Czy zioła są dobre na wszystko?

Czy zioła są dobre na wszystko?

Czy zioła są dobre na wszystko?

Kiedyś zioła w leczeniu były całkowicie powszechne, wraz z postępem medycyny i farmakologii zostały odstawione na boczny tor, a nawet wyśmiewane i deprecjonowane, ale obecnie gdy nasze ciała sprzeciwiają się wszechobecnej chemii, znów wracają do łask. Jeśli szala znów nie przechyli się za bardzo na jedną ze stron, mamy szansę korzystać i z dóbr naturalnych i z wiedzy farmakologicznej. Jakie jest dziś miejsce ziół w lecznictwie?

Fitoterapia

Zioła dziś z powrotem mają swoje miejsce w leczeniu – ich stosowanie nazywane jest fitoterapią. Jeśli mamy świadomość, że nie zastąpią one terapii farmakologicznej, skonsultujemy ich stosowanie z lekarzem (czasem mogą przecież źle współgrać ze środkami farmakologicznymi) i wykażemy się cierpliwością oraz konsekwencją, to zioła mogą stać się prawdziwym skarbem.

Zawierają one związki śluzowe, które działają natłuszczająco i przeciwzapalnie, saponiny ułatwiające przepuszczanie leczniczych związków do skóry, pektyny, które działają przeciwzapalnie i łagodząco oraz azuleny, czyli substancje, które doskonale radzą sobie z trudno gojącymi się ranami. Dajmy im szansę.

Tradycja i nowinki

Oto garść skutecznych i bogatych we właściwości lecznicze ziół – takich, które trochę już odeszły w zapomnienie i takich, które niedawno odkryte pobijają nasze serca.

Czystek – można go kupić w formie herbaty do picia, gotowej do zaparzania w torebkach i w suszu. Czystek zawiera polifenole – może więc zwiększać ochronę przed nowotworami, ma zbawienny wpływ na naczynia krwionośne i chroni przed miażdżycą, hamuje rozwój stanów zapalnych w organizmie, wzmacnia układ odpornościowy i pomaga walczyć z grzybicami.

Babka lancetowata – zawiera mnóstwo związków śluzowych, flawonoidy, garbniki, witaminy Ci K oraz potas, magnez i cynk. Zioło to zwiększa krzepliwość krwi, przyspiesza gojenie ran, łagodzi podrażnienia skórne i leczy łupież. Można przykładać świeże, czyste liście do skóry lub przemywać podrażnioną skórę naparem z babki.

Pokrzywa – dziś można dostać zapomniane już nieco herbaty z pokrzywy, ale w niektórych europejskich krajach nadal przyrządza się zupę z młodych pokrzyw. Ma ona działanie moczopędne i odtruwające, czyszczą organizm z toksyn, działą antybakteryjnie i przeciwwirusowo, przeciwdziała anemii i niedokrwistości, obniża poziom cukru we krwi, zbawiennie wpływa na włosy i paznokcie.

Chia, czyli szałwia hiszpańska – jej nasiona to superfood, czyli bomba substancji odżywczych – zawiera błonnik, białko, tłuszcze, sole mineralne, przeciwutleniacze i witaminy. Nasiona chia można namaczać w wodzie, soku lub jogurcie – z płynami stworzy kleistą zawiesinę, a już łyżka dziennie zaspokoi głód, stłumi apetyt i dostarczy mnóstwa wartości odżywczych.